damn,zawsze chcę, żeby było na odwrót. nie być zamiast być, jej zamiast jego.
czemu wspomnienia są zawszse takie piękne i wyraźne, uczucia są teraz i brak im perspektywy nie mają tyle mocy.
miłość to jednak nie dla mnie, nie w pierwszej osobie może w dwóch. czemu nie mogę bawić się w nocy tak jak kiedyś gdy wspomnienia (te, które nie istniały) były moim życiem.
błagam odezwij się kochana
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz